Aktualności

Złóżmy życzenia i porozmawiajmy o bezpieczeństwie

Data publikacji 20.01.2025

Dzień Babci i Dziadka to nie tylko świetna okazja, aby spędzić czas z seniorami, ale także przestrzec ich przed zagrożeniami ze strony oszustów. Przestępcy nie mają skrupułów – wykorzystują zaufanie, technologię i sprytne techniki, by pozbawić osoby starsze oszczędności życia. Składając życzenia, przypomnijmy naszym babciom oraz dziadkom, jak mogą działać oszuści.

Babciu, dziadku, pilnie potrzebuję pieniędzy

Oszustwo na tak zwanego „wnuczka” to wyjątkowo perfidny rodzaj przestępstwa, podczas którego oszust podający się za członka rodziny dzwoni do swojej potencjalnej ofiary na telefon stacjonarny lub komórkowy i prowadzi rozmowę w taki sposób, aby ofiara była przekonana, że rozmawia ze swoim ukochanym członkiem rodziny lub prawnikiem, który reprezentuje interesy naszego członka rodziny. Fałszywy wnuczek lub prawnik pod pretekstem spowodowania wypadku lub innego nieszczęścia prosi w rozmowie o pożyczkę i przygotowanie pieniędzy do odbioru w mieszkaniu ofiary lub przelew na wskazany numer rachunku bankowego. Zazwyczaj oszust mówi, że nie może osobiście odebrać pieniędzy, jednak przyśle swojego zaufanego znajomego, który odbierze gotówkę. Pamiętajmy, aby w takim przypadku nigdy nie przekazywać przestępcom pieniędzy i zadzwonić bezpośrednio do członka rodziny, aby zapytać, czy faktycznie potrzebuje pomocy.

Fałszywi „policjanci”

Przestępcy podający się za policjantów informują swoją potencjalną ofiarę o tym, że prowadzą akcję związaną z przestępcami okradającymi osoby starsze z ich oszczędności życia. Fałszywy policjant dodaje, że środki pieniężne zgromadzone w banku są zagrożone, a jedyną możliwością ich uratowania przed oszustami jest szybkie wypłacenie całej gotówki i przekazanie jej policjantom. Niestety, dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie proszą o przekazanie gotówki.

Telefon od fałszywego „przedstawiciela banku”


Oszust, podając się za przedstawiciela banku, telefonuje z informacją, że przed chwilą nastąpiło włamanie na nasze konto bankowe i zlecony został przelew. Przestępca, wykorzystując strach posiadacza rachunku bankowego przed utratą oszczędności życia, oferuje pomoc w zabezpieczeniu konta przed podobnymi zagrożeniami i prosi o zainstalowanie legalnego oprogramowania, dzięki któremu będzie mógł udzielić wsparcia technicznego. Nieświadoma ofiara, instalując legalne oprogramowanie służące do obsługi zdalnego pulpitu, przekazuje oszustowi pełną kontrolę nad swoim telefonem lub komputerem. Przestępca pod przykrywką wprowadzenia zmian zabezpieczających nasze konto bankowe, prosi o zalogowanie się do banku. Gdy zalogujemy się na nasze konto bankowe, przestępca uzyskuje pełen dostęp do rachunku bankowego. Przestępca pod przykrywką zabezpieczenia karty płatniczej może także poprosić o kod CVV znajdujący się na rewersie karty lub jednorazowy kod do autoryzacji płatności. Niestety, fałszywy „przedstawiciel banku”, zamiast pomóc w obiecanym zabezpieczeniu konta i karty, wypłaca z nich wszystkie oszczędności naszego życia.

SMS-y od oszusta

Oszuści wysyłają krótkie wiadomości SMS na losowe numery telefonów, podając się za dostawcę energii elektrycznej lub firmę kurierską, w których proszą o dopłatę drobnej sumy. W wiadomości znajduje się także link, który przekierowuje nieświadomą ofiarę wprost na stronę internetową oszusta.

„Kochający” przestępcy

Schemat oszustów, którzy rozkochują samotne osoby, jest zawsze podobny. Nieświadoma ofiara spotyka idealną połówkę, która jest wrażliwa, czuła, romantyczna i ma świetną pracę. Jak się później okazuje, oszust, wymyślając najróżniejsze kłamstwa, pozyskuje pieniądze od zakochanej osoby, a gdy ofiara jest już tak zadłużona, że nie jest w stanie przekazać żadnych środków pieniężnych, jej fałszywa miłość życia znika wraz z wyłudzoną gotówką.

 

sierż. sztab. Kamil Zwierzchowski

Komenda Miejska Policji w Świnoujściu

 

Powrót na górę strony